Geoblog.pl    Azja2012    Podróże    Azja2012    Podróż do Hanoi
Zwiń mapę
2012
21
lut

Podróż do Hanoi

 
Wietnam
Wietnam, Hanoi
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 13745 km
 
W skrócie, bo idziemy.
Cena 360000KIP + 10000KIP tuk tuk na stacje.
Autobus ok, miejsca prawie leżące - lepszy niż z vietniane do luang prabang, ale upewnijcie się, że macie wyznaczone miejsca w autobusie.
Podróż zaczyna się o 18 i trwa niby 24h, ale naprawdę 28h (z tym, że dojeżdża się do granicy z Wietnamem ok 3 w nocy, a granica otwiera się o 7:30, więc spaliśmy 4 i pół h. Na granicy pani wymienia KIP-y na DONG-i i zdziera, ale nie masz nic do powiedzenia. Zatrzymują się na jedzenie często, ale u swoich ziomali i są to najbardziej obrzydliwe i drogie dla turystów miejsca. Na koniec wyrzucają CIe na stacji autobusowej niby 14km od miasta i zaraz pojawia się ich kumpel, który zawiezie Was busem do centrum za 2 dolce na głowę, a potem wyrzuca Was pod swoim hotelem...(który niby tani jest i parę osób sprawdziło, że ok 6dolarów za noc). My miałyśmy zarezerwowany trochę drozszy hotel, niedaleko punktu zrzutu i zostajemy tu 2 noce.
Dziś zwiedzamy Hanoi i a jutro na łódkę po Ha Long.

Reasumując - autobus Luang Prabang - Hanoi dla spania ok, ale weźcie dużo jedzenia ze sobą :) i nastawcie się, że będą zdzierać, może Was to tak nie wkurzy ;)
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
wiza do Wietnamu
Wybierasz się tam? Będzie ci potrzebna wiza do Wietnamu. W Geoblogu możesz ją zamówić z dostawą do domu! Zobacz cenę wizy do Wietnamu, oferujemy najniższe stawki pośrednictwa w uzyskaniu wiz.
Komentarze (4)
DODAJ KOMENTARZ
Karola P
Karola P - 2012-02-21 22:01
Dziewczyny, na rejs po Ha Long kupcie sobie napoje, bo tam tez zdzieraja :-) Ja bylam na rejsie 3-dniowym i jedzenie bylo w cenie rejsu (aczkolwiek tez bez szalu, bo glownie ryz i np jedna ryba na 5 osob warzywa i jakis owoc), ale za wode i inne napoje trzeba bylo placic osobno, wiec jak chcecie troche zaoszczedzic, to zaopatrzcie sie wczesniej :-) Pozdrowienia z Wroclawia
 
Ola fasola
Ola fasola - 2012-02-21 22:19
dziewczyny! czytam wszystko uważnie, także komentarze (uwielbiam Madzię Dżi). Mnie akurat nie interesują ceny, bo jak już się wybiorę do tego Laosu, Wietnamu itd. to będę bardzo bogata i wszystko mi będzie jedno ile płacę.
Jakieś słodycze dobre tam jecie?
 
Jola i Jurek
Jola i Jurek - 2012-02-22 01:43
Aga troche szkoda ze cie dopadlo przeziebienie mam nadzieje ze juz w porzadku.My w Hanoi przezylismy atak zimy .Jedzenie zawsze brlaismy ze soba ,bo w Kambodzy tez tak robia.Milego zwiedzania,buziaczki .
 
Madzia Dżi
Madzia Dżi - 2012-02-23 13:31
Ola Fasola, też Ciebie uwielbiam :) Mnie ceny też nie interesują, a bardziej info, czy Dziewczyny spotkały tam jakiegoś fajnego turystę ze Szwecji, czy dobre jedzenie, czy to prawda, że Azjaci mają małe przyrodzenie, co dziwnego jadły (np. jajka z pisklakami) itd............ I czy jakiś widok, zabytek, miejsce wgniotło je w podłoże swoim pięknem? Jakiej muzyki słuchają i czy były na miejscowej dysce? Itd, itp........
 
 
zwiedzili 3.5% świata (7 państw)
Zasoby: 29 wpisów29 87 komentarzy87 38 zdjęć38 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróże
12.02.2012 - 14.03.2012